Miśki, kolejny rozdział! Mam nadzieję, że się Wam spodoba i będziecie z niego zadowoleni ;)
Gwiazda
VICTORIA VI
Z twarzą pełną satysfakcji wyciągnęłam rękę Esmeral do góry, a drugą dłonią pokazałam na nią.
Gwiazda
VICTORIA VI
Z twarzą pełną satysfakcji wyciągnęłam rękę Esmeral do góry, a drugą dłonią pokazałam na nią.
- Patrzcie, mamy nawet drugą ochotniczkę!
Połowa trybun ryknęła śmiechem, co nadało temu
wszystkiemu owy „komiczny” wygląd. Ja w tym jednak nic śmiesznego nie
widziałam. Ja po prostu nie mogłam
pozwolić, by ten blondas tak najzwyczajniej w świecie mi czegoś zabraniał! A
to, że przy okazji ponabijałam się z niego jego kosztem, to już inna bajka. Nie
można też zapomnieć o tym, że wszyscy się śmiali z moich słów i wpatrywali się
we mnie z uwagą i zainteresowaniem. Cóż… Stwierdzenie, że mi się ta sytuacja
nie podobała, byłoby kłamstwem.


